Kontrowersyjne zdanie? Bulwersująca teza? Zaraz wszystko wyjaśnię.

Nie wiem czy obejrzeliście 9-cio odcinkowy dokument przygotowany przez Ty’a Bollingera „the truth about cancer: a global quest”. Wczoraj ukazał sie ostatni odcinek serii i jak w przypadku każdego z odcinków jest bardzo, ale to bardzo ciekawy.

Od 38 minuty wypowiada się Jordan Rubin – autor książki „The Maker’s Diet” (Dieta Stwórcy), u którego zdiagnozowano 18 różnych typów chorób m.in: chorobę crohn’a i wrzodziejące zapalenie jelita grubego (colitis ulcerosa),cukrzyce, rożne pasożyty , miał symptomy reumatoidalnego zapalenia stawów, infekcje grzybicze i bakteryjne. Jak wiadomo, większość jego schorzeń diagnozuje sie u pacjentów z rakiem. Gdy uświadomił sobie, że jego szanse na przeżycie maleją z każdym dniem, postanowił natychmiast zmienić swój styl życia w aspekcie duchowym, umysłowym oraz fizycznym. Rozpoczął od zaraz, dietę bogatą tylko w surowe pożywienie. Po oczyszczeniu i odbudowaniu organizmu pożywieniem, gdy już czuł się znacznie lepiej, zaprzestał pracować, na 6 tygodni ewakuował się z pracy z zastrzeżeniem zakazu kontaktu pod jakimkolwiek pozorem.

„Zrobiłem dokładnie odwrotność tego co robi większość pacjętów dotkniętych rakiem. Chorzy na raka, w zasadzie idą i poddają się konwencji. I to jest pójście na łatwiznę. Zaraz, jak to na łatwiznę? Przecież są efekty uboczne, utrata włosów! Nie! To łatwizna bo pozwalasz aby ktoś inny dyktował ci co masz robić, pozwalasz komuś innemu kreować niepożądane efekty Twojego leczenia, ustalać rezultat Twojej terapii, Twojej prognozy. Ktoś inny zrobi ci chemioterapię, radioterapię, operację. Ale to cały czas jest ten ktoś inny, nie musisz martwić sie, myśleć o tym jak sie leczyć, nie musisz myśleć za siebie. Tu nie ma indywidualnego podejścia do chorego, jest się tylko kolejnym numerkiem….Wierzę w Ducha świętego a rak to choroba duchowa. Rak atakuje duszę jak żadna inna choroba. Na przykład: idziesz po swoją diagnozę, mówią ci, że masz raka, nieuleczalnego. Wychodzisz i dosłownie czujesz jak twoja dusza i ciało zostały uprowadzone, porwane. Jeśli masz ból głowy po usłyszeniu diagnozy, to nie jest zwykły ból głowy, to rak rozprzestrzenia sie w mózgu. Jeśli cię boli łokieć to nie dlatego ze nabiłeś sobie siniaka, albo złamałeś kość – to rak się rozprzestrzenia! Budzisz sie każdego ranka oglądasz sie przez ramię – kiedy ta choroba mnie zabije. A ja wierze, że osoby poznawszy swoją diagnozę nowotworu podejmują błyskawiczną decyzję o tym czy pokonają go czy zaczną umierać od tej chwili….Ludzie chodzą w koło powtarzając – mój syn jest autystyczny, jestem cukrzykiem. Jakby przylepiali sobie etykietkę, tytuł. Nie róbcie tego!!! To tak jakbyś powiedział, przyjął i uwierzył w taki stan rzeczy.

Ja nie wypowiedziałem słowa „rak” w czasie swoich 40 dni walki, nigdy nie nazwałem siebie „ofiarą nowotworu”

Jordan w telegraficznym skrócie opowiada jak przez 40 dni walczył z chorobą i pokonał ją. Wiedział co i jak robić ponieważ wychował sie w środowisku lekarzy naturopatów. Do choroby doprowadziło go zbyt mocne trzymanie pod kloszem zasad życia zgodnie z naturą. Był młody, przekonany że jest niezniszczalny i chciał spróbować zakazanych w dzieciństwie „owoców”. Teraz uczy innych jak walczyć z chorobą i przekonuje, że kluczem do sukcesu jest mentalne nastawienie się na życie, wyzdrowienie, walkę o zdrowie.

Powiedziałem: wiecie co, ja zaatakuje to coś z każdej strony. Codziennie 12 do 14 godzin duchowego i emocjonalnego uzdrawiania ciała, odżywiania, detoksykacji. Zacząłem od ducha. Napisałem sobie własną modlitwę, która była kombinacją Pisma Świętego i cytatów wielkich uczonych i powtarzałem ją trzy razy dziennie, na głos i czułem jak demony z piekła rodem zatykają swoje uszy, szczerze, miałem wrażenie że kamienuję bramy piekieł chcąc wyzdrowieć. Niektórzy stwierdzają – Jordan, ja nie jestem tak mocno wierzący jak ty! A ja powiem tak – jeśli jesteś wystarczająco zdesperowany – znajdziesz Boga! Padnij na kolana!

 

źródło: „the truth about cancer: a global quest” episode 9

tłumaczenie: ekologiczna